30.01.2015

nails inspirations from runway

Cześć dziewczyny! Dzisiaj notka z innej beczki:) pozbierałam dla Was inspiracje prosto z wybiegów na paznokcie! Każda z nas lubi się wyróżniać, robimy to na wiele sposobów: od stroju, przez włosy po właśnie paznokcie:) Chcę się z Wami podzielić stronami internetowymi, poświęconymi mani inspiracjom, z których wybrałam kilka propozycji największych domów mody. Jedna ze stron to również producent kosmetyczny. Mam nadzieję, że zachęcę Was do przejrzenia stron i stworzenia czegoś swojego:) Obie strony mają swoje instagram'owe profile. Dodatkowo zostawiam Wam kilka bardzo fajnych, paznokciowych instagram'ów, gdzie codziennie pojawiają się zdjęcia i filmiki ze sztuczkami i procesem tworzenia kolorowego manicure. Jeżeli te profile by Wam nie odpowiadały; wystarczy w wyszukiwarce wpisać hashtag: nailsvideo lub videonails- wtedy znajdziecie dużo więcej tutoriali. A co jeżeli nie macie konta w serwisie instagram? Wujek google pod hasło runway nails lub designer nails tak samo pomoże;)

27.01.2015

poncho

Kochani!:) Tak bardzo się cieszyłam zimą, która przyszła w nocy... Jednak długo ta radość nie trwała; bo znowu ciapa i deszcz jest na dworze:( Aż się nie chce wychodzić z domu... Mam nadzieję, że jutro będą dobre warunki pogodowe, bo wybieram się na zdjęcia- co za tym idzie, niedługo więcej nowości!:) Dzisiaj zaprezentuję Wam mega wygodną, neutralną stylizację. Dość niski obcas butów, pozwala na bieganie w ciągu dnia; a ćwieki ozdabiające całe buty, dodają charakteru całej stylizacji. Co prawda nie lubię, takich niskich szpilek, ale są bardzo praktyczne i nawet największej przeciwniczce polecam chociaż jedną parę mieć;) Legginsy i dresowe poncho pomagają mi zachować luz. Uwielbiam to poncho, jest takie kobiece i do tego kupiłam je za grosze w Szachownicy:D (czasami potrafi zaskoczyć ten sklep;). Do tego shopperka oraz apaszka i rękawiczki- dodatki znane Wam ze wcześniejszych postów. Wszystko do kupy i powstał black-red-white look. Mam nadzieję, że nie przynudzam!!:) Do zobaczenia wkrótce! XOXO


26.01.2015

white dress

Witam Was!!:* Jak minął weekend? Mam nadzieję, że dzisiaj zrelaksowani wracacie do swoich obowiązków. U mnie weekend minął całkiem spokojnie; w sobotę pracowałyśmy z Kasią nad wizytówkami dziewczyn do bazy JKmodels, a całe popołudnie spędziłam z Angelą:); niedzielę za to poświęciłam ukochanemu i leniwie ją przeleżeliśmy...:) 

Znowu mam popsutą jakość zdjęć... I podejrzewam, że jest to wina bloggera, ponieważ te same zdjęcia na facebooku czy innym portalu prezentują się całkiem dobrze... Obym uporała się z tym jak najszybciej, tylko gdzie szukać pomocy? Pokieruje mnie ktoś do opcji, które mogłabym mieć źle ustawione? A może to coś w szablonie html? W takich tematach szczerze jestem dość zielona... Długo myślałam czy opublikować te zdjęcia, czy nie. Zaryzykowałam. Wydaje mi się, że są dość czytelne i mimo wszystko będzie się je miło oglądało.

Mój look na dziś to klasyczne, ale wciąż nie nudne połączenie bieli i czerni. Biała sukienka pochodzi z internetowego sklepu OTIEN; ma piękny, lekko rozkloszowany dół oraz wspaniale wstawki z eco-skóry przy kołnierzyku. Materiał jest fajny i zadowolił mnie jakościowo, więc mogę śmiało polecić zakupy w tym sklepie;) Do niej dobrałam czarną ramoneskę i absolutny hit ostatnich miesięcy- czyli kozaki za kolano. Kozaki znalazłam w Centro jeszcze w okresie letnim, niestety nie są skórzane, ale mimo wszystko ładnie się prezentują; mają bardzo stabilny obcas i są ocieplane. Do tego dobrałam najzwyklejszą, czarną kopertówkę i złoty naszyjnik z czarnym kamieniem. Moja ukochana czerń, w rozświetlonym wydaniu. Jak wyszło?:)



19.01.2015

what's in my handbag?

Hej!:) Zastanawiałam się, o czym mogłabym napisać w tym poście. Tag 'co jest w mojej torebce' jest mi znany od baaaaaardzo dawna; jeszcze z czasów kiedy na myśl, że mogę być blogerką- śmiałam się bardzo głośno:D (że ja?) Powstało już tak dużo postów i filmików na ten temat, że poważnie się zastanawiałam, czy to zainteresuje większą liczbę osób... Jednak postanowiłam zaryzykować i kolejny punkt z listy 'wish' odhaczam:) Tak jak wspomniałam we wcześniejszej notce, traktuję bloga na poważnie i nie wyobrażam sobie, żebym odmówiła jakiegoś postu, dlatego było mi tak głupio, że nie wyszło ze studniówkowym wpisem. Wracając do tematu torebki... Wydaje mi się, że każda z nas ma w swoich torebkach mnóstwo potrzebnych jak i tych mniej potrzebnych rzeczy. Torebka, którą noszę teraz bardzo często to czarna shopperka Wittchen. Jest skórzana i pakowna; ma wiele kieszonek oraz jej główna komora jest przedzielona dużą funkcjonalną kieszenią. Co prawda powinno mi to pomóc w utrzymaniu porządku, ale z tym porządkiem bywa różnie... Ta duża kieszeń, jest moją kosmetyczką, co pozwala mi wrzucić kosmetyki luzem, a nie w dodatkowym etui. Torebka, jest elegancka, pasuje mi praktycznie do wszystkiego bo i do dresów ją ubrałam haha;D Żarty, żartami, ale naprawdę bardzo ją lubię:)

17.01.2015

red details

Hejka!:) To wspaniałe, że wiele z Was doceniło mój nowy wygląd bloga; chciałabym żebyście zauważyli, że robię to z pasji i mam do tego wielkie chęci! Mała ilość postów jest spowodowana tylko i wyłącznie brakiem czasu. Natomiast mam nadzieję, że nadrabiam jakością tych postów;) a wkrótce nadrobię też stracony czas i będzie pojawiało się tutaj więcej wpisów;) Oprócz bloga postanowiłam nieco zmienić też swój wygląd... Od dawna potrzebowałam zmiany kolorów włosów (piszę w liczbie mnogiej, bo w dalszym ciągu stawiam na ombre) Tym razem postawiłam na zimne odcienie blondu, popielu i platyny. Ktoś ciekawy efektu? Na moim instagramie mam jedno zdjęcie, które co prawda nie oddaje efektu jaki jest przy świetle dziennym; ale widać różnicę porównując chociażby do tych z dzisiejszej notki. Bardzo dobrze się czuję w tych włosach, w końcu zadbała o nie najlepsza z najlepszych;) Wchodźcie na fanpage >HairLine<, zobaczycie prace dziewczyn z tego studia:)

Kochane, wiem że zgodziłam się na propozycję, aby stworzyć studniówkowy post. Jednak doszłam do wniosku, że było na to już za późno (większość szkół było już po balu lub z małą ilością czasu do wyjścia:(. Pozdrawiam Paulinę i mam nadzieję, że pomogłam chodź trochę w doborze stroju:* Paulina- autorka komentarza z prośbą o post, która miała studniówkę w ostatni weekend i jak sama przyznała przygotowywała strój na ostatnią chwilę. Miała bardzo mało czasu- bo tydzień. Dlatego, chcę żebyście wiedziały, że nie zignorowałam prośby, a post nie powstał tylko i wyłącznie przez to, że gdy dostałam ten komentarz okres studniówkowy już się kończył i sama miałam za mało czasu, żeby przygotować kilka propozycji. Następny post będzie postem tematycznym- z Waszej listy 'wish' ;)

Tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć dzisiejszej stylizacji i zostawienia opinii:) Zestawiłam ze sobą: spodnie w ciemnym odcieniu szarości, z wysokim stanem; biały t-shirt, który dodaje luzu; długi, dwurzędowy płaszcz, w pięknym miodowym kolorze; czerwone szpilki bez platformy oraz w takim samym odcieniu czerwieni torebkę typu 'city'. Torebka pochodzi ze sklepu Stile-Italiano z galanterią skórzaną, dla którego pracowałam przy tworzeniu lookbook'a. W swojej ofercie mają też piękne torebki z eko- skóry; wszystkie produkty pięknie i starannie wykonane. Polecam obejrzeć asortyment >>>KLIK<<<. Dodatkiem do mojej stylizacji jest apaszka w kolorach: czerwieni, kremu i czerni- znowu apaszka/szal łączy mi wszystko w całość:) Ta stylizacja jest bardziej elegancka niż sportowa i tak ubrane raczej nie wybierzecie się na latanie po sklepach, ale może zainspiruję Was do wyjścia na spotkanie biznesowe czy randkę (bo przecież nie zawsze musi to być sukienka:))). Włosy spięłam w moją standardową fryzurę- czyli ulubiony koński ogon. Jak zawsze sprawdza się przy tych mniej i bardziej formalnych stylizacjach:) Przesyłam buziaki, nie zapominajcie o moich profilach w serwisach społecznościowych:

09.01.2015

red pants


Piątek! Cześć:) Dzisiaj znalazłam trochę wolnego czasu i mam dla Was bardzo szybki pościk z codzienną stylizacją. Czerwone spodnie z eco-skóry połączyłam z koszulą w kratę i kożuszkiem. Bardzo prosty zestaw. Takie spodnie to element garderoby, który można łatwo zepsuć i zamiast ubrać się- przebrać. Uważam, że zdałam egzamin dobierając drwalską koszulę, która jest w kolorach żółci i bordo. Reszta elementów jest czarna, a komin idealnie połączył te dwa światy:) Mam nadzieję, że stylizacja przypadnie Wam do gustu, życzę miłego dnia i udanego weekendu;) XOXO <3


02.01.2015

nye

Cześć kochane:) Jak Wam minęła noc sylwestrowa?:) Wiem, że na spędzanie sylwestra każdy ma inne sposoby, od spokojnego przesiadywania w domu, przez domówki po wielkie, wystawne bale. Osobiście nastawiałam się na klapę, ponieważ tak jak wspomniałam we wcześniejszej notce, nie przepadam za tą imprezą- panuje wtedy takie ciśnienie, żeby każdy pięknie wyglądał i cudownie się bawił. Muszę jednak przyznać, że bawiłam się fenomenalnie:) Przetańczyliśmy całą noc i naprawdę dopisały nam humory:) Spędziłam sylwestra z najbliższymi znajomymi i moim ukochanym; królową balu nie zostałam, ale i tak było bardzo fajnie. Ponieważ do ostatniego momentu nie wiedziałam co na siebie włożyć, a w głowie miałam wszystko byle nie sukienki- wybrałam czarny, klasyczny kombinezon wiązany w pasie, z zabudowanym dekoltem. Lubię takie bezpieczne rozwiązania ponieważ zamiast cały czas poprawiać stan sukienek i spódniczek mogę się skupić na zabawie;) Do niego dobrałam: wysokie platformy z kolcami na szpilkach; małą torebeczkę na łańcuszku i dość duży naszyjnik. Adam uwielbia, kiedy mam rozpuszczone włosy, więc tak naprawdę rozpuściłam je dla niego; doczepiłam kilka pasm z mojego zestawu clip-in (znajdziecie takie na stronie doczepiane.pl); a o całokształt i piękne fale zadbała Marta Tadla >>> Hair Line studio fryzur i paznokci <<< Poniżej oprócz zdjęć mojej stylizacji, zamieściłam kilka zdjęć z całej imprezy;) Podzielcie się wrażeniami ze swoich, a może nie imprezowaliście tylko jeździliście w tym czasie na nartach?:) Miłego dnia i szczęśliwego roku 2015, aby szczęście Was nie opuszczało XOXO! <3