19.01.2015

what's in my handbag?

Hej!:) Zastanawiałam się, o czym mogłabym napisać w tym poście. Tag 'co jest w mojej torebce' jest mi znany od baaaaaardzo dawna; jeszcze z czasów kiedy na myśl, że mogę być blogerką- śmiałam się bardzo głośno:D (że ja?) Powstało już tak dużo postów i filmików na ten temat, że poważnie się zastanawiałam, czy to zainteresuje większą liczbę osób... Jednak postanowiłam zaryzykować i kolejny punkt z listy 'wish' odhaczam:) Tak jak wspomniałam we wcześniejszej notce, traktuję bloga na poważnie i nie wyobrażam sobie, żebym odmówiła jakiegoś postu, dlatego było mi tak głupio, że nie wyszło ze studniówkowym wpisem. Wracając do tematu torebki... Wydaje mi się, że każda z nas ma w swoich torebkach mnóstwo potrzebnych jak i tych mniej potrzebnych rzeczy. Torebka, którą noszę teraz bardzo często to czarna shopperka Wittchen. Jest skórzana i pakowna; ma wiele kieszonek oraz jej główna komora jest przedzielona dużą funkcjonalną kieszenią. Co prawda powinno mi to pomóc w utrzymaniu porządku, ale z tym porządkiem bywa różnie... Ta duża kieszeń, jest moją kosmetyczką, co pozwala mi wrzucić kosmetyki luzem, a nie w dodatkowym etui. Torebka, jest elegancka, pasuje mi praktycznie do wszystkiego bo i do dresów ją ubrałam haha;D Żarty, żartami, ale naprawdę bardzo ją lubię:)

Znacie już bliżej moją torebkę, w takim razie co w niej noszę? Pokarzę Wam podstawę mojej torebki- nic odkrywczego.  Najważniejsze rzeczy: portfel, klucze, telefon. Portfel... lubiłam go na początku naszej wspólnej historii; skusiłam się na nieskórzany ze względu na jego fajny wygląd i ciekawy krój. Dla mnie portfel musi być przede wszystkim duży. Szukam już od jakiegoś czasu inspiracji na nowy, ale żaden mi nie wpada w oko, a muszę znaleźć szybko, bo ten się rozpada...;/ Idąc tym tropem, zawsze przy sobie mam ładowarkę, czasem noszę ze sobą więcej elektroniki, więc podpięcie pod energię jest jak najbardziej wskazane, bo te wszystkie gadżety rozładowują się na maksa szybko:( W podstawie mam też: długopisy; ściereczkę z microfibry; żel antybakteryjny do rąk; dokumenty osobiste, dokumenty od auta i do kompletu kluczyk. Znajdziecie też u mnie zapalniczkę (z wiadomych przyczyn); to i perfumy, mgiełkę oraz gumy do żucia- aktualnie, moje ulubione gumy limonkowe... Mam nadzieję, że ich nie wycofają:) Zawsze mam pod ręką mój ukochany termosik do kawy, ponieważ jestem kawo-żłopem. Do tego dochodzą inne ulubione napoje, z których chociaż jeden muszę mieć pod ręką:> Najczęściej wybieram zieloną ice tea, coca-colę lub lidlową ice tea citrus. Nie zapominam też o wodzie, ale przyznam się bez bicia, że nie schodzi tak szybko jak te słodzone napoje.









Kategoria: URODA:) Każda z nas lubi mieć pod kontrolą makijaż, zwłaszcza kiedy wychodzimy z domu na wiele godzin. W tej mojej torebkowej kosmetyczce, nie może zabraknąć rzeczy na jakąś awarię. W jej skład wchodzą: fluid Inglot YoungSkinMakeup; puder prasowany Sephora; bronzer Sleek; regenerująca maść Ziaja; suchy szampon Timotei; pęseta do brwi; gumki do włosów Invisibobble; najczęściej używany- czarny lakier do paznokci Manhattan (nawet jak mam hybrydowy manicure, czasem trzeba coś poprawić); kilka szminek- teraz mam manię na punkcie różu, więc i w torebce mam 3 odcienie, 2x L'Oreal i Maybelline (pomarańczowa również L'Oreal leżała tam już jakiś czas:D); oczywiście mam też kieszonkowy lakier do włosów, ale został w aucie:( Używam lakieru L'Oreal albo Wellaflex i oczywiście duże lusterko (na zdjęciu schowało się za pudrem i bronzerem). Ostatnia rzecz to szczotka w kompakcie, niestety nie polecam tej ze zdjęcia (Avon) lub podobnej- strasznie ciągnie włosy; jest w zastępstwie do póki nowa Tangle Teezer nie zastąpi zgubionej:)




Biorąc pod uwagę fakt, iż jest zima- okulary przeciwsłoneczne trzymam w aucie. Nie zajmują mi miejsca w torebce, ale zawsze kiedy wyjdzie choć trochę słoneczka mam je pod ręką. Ich miejsce zajęły rękawiczki, które z pewnością używam teraz częściej. Podobno po torebce można opisać charakter kobiety, mam nadzieję że nie wyjdę jedynie na tapeciarę haha! Wiecie już co jest moją podstawą, a Wy co musicie zawsze mieć przy sobie?:)

Wybaczcie mi proszę jakość zdjęć, ale robiłam zdjęcia w nocy;(

torebka WITTCHEN | portfel MOHITO | rękawiczki HOUSE

25 komentarzy:

  1. fajny post,bardzo ciekawy :D
    http://magdasara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy13:20

    gwiazda nawet zapalniczkę ma od zienia:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy16:21

    mega dużo kosmetyków nosisz ze sobą :D
    Ja nawet nie znajdę w swojej kosmetyczce trzech różów ! :O
    Ale jak lubisz duże torebki, to miejsce trzeba zapełnić! bo jakby to tak wyglądała pusta wielka torba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są trzy szminki :D ale fakt sporo tego, nie lubię być zaskoczona jakimś spotkaniem, kiedy nie wyglądam dobrze :D dokładnie duża torba, duży asortyment haha

      Usuń
  4. moja mama używa zapachu Gucci Rush :D Jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) jeden z moich ulubieńców:)

      Usuń
  5. Anonimowy00:09

    z humorem :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie wpisy :))) Mam taką samą zapalniczkę w mojej torebce :) Obserwuję ;)
    http://bavama.blogspot.com/ - zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna torba:)obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. OOo tak, nasze torebki kryją prawdziwe skarby, jest ich mnóstwo, a najważniejsze jest to, że wszystkie są potrzebne :P hehe kiedyś mój chłopak, szukał u mnie w torbie tak długo telefonu, że aż w końcu zlitowałam się nad nim i mu pomogłam, bo zapewne do wieczora by go nie znalazł :P hehe
    Bardzo ładne kolory szminek <3 uwielbiam takie wyraźne kolory ;)
    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! chociaż mam kilka małych torebek, to uważam że są dla mnie niepraktyczne:( rzeczy nigdy dość:> ja mam odwrotnie, kiedy potrzebuję kluczyk od auta to mojemu chłopakowi odnalezienie go zajmuje minutę, a ja się męczę tak jakby to była jego torebka hahaha :D buziaki, pozdrawiam!

      Usuń
  9. Fajny pomysł na post :) w mojej torbie również znajdują sie kosmetyki do twarzy jak i do rąk ;)

    http://kamcziks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo praktyczne i potrzebne, bo ładne dłonie to podstawa:)

      Usuń
  10. Świetny post. U mnie gości zawsze jedna szminka. Sporo tego nosisz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy23:30

    sporo tego, lubisz być perfekcyjna to widać po tobie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy11:49

    a w takim razie co nosisz w małej????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo mniej rzeczy haha:D np. zamiast portfela, biorę dokumenty i pieniądze do bocznej kieszonki... i już więcej miejsca na kosmetyki:D

      Usuń
  13. no sporo tego masz. też kiedyś miałam, ale jak jadę na uczelnię staram się ograniczać do minimum, bo nie chcę mi się dźwigać :< i np. odpuszczam sobie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy12:38

    Asia, czekam na wyraźniejsze zdjęcie z nowym ombre,bo sama mam mega dylemat czy robić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro będę robić zdjęcia do nowego postu, więc będzie widać włosy w świetle dziennym:) ombre zawsze spoko, więc ryzykuj! :)

      Usuń
  15. Strasznie lubię takie eleganckie torebki.Pasują praktycznie do wszystkiego i bardzo dobrze się prezentują.Świetnie, że zrobiłaś tę notkę.Uwielbiam takie czytać.
    oliivus.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy11:57

    piękna torebka; gucci rush to twoje ulubione perfumy? moja mama je lubi <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy16:34

    It's awesome in favor of me to have a web site, which is useful in support of my experience.
    thanks admin

    My blog post :: ig

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, zarówno pozytywny jak i negatywny jest dla mnie bardzo ważny. Dziękuję bardzo! Zapraszam do obserwacji i częstszych odwiedzin:)