28.11.2014

female

Cześć kochani! W końcu mogę się podzielić z Wami nad czym tak ciężko przez ostatni czas pracowałam;) Razem z moją wspólniczką Kasią stworzyłyśmy agencję dla modelek i hostess. Będziemy zajmować się obsługą event'ów, promocji itp.; a dodatkowo będziecie mogli zamówić sobie u nas sesję zdjęciową z pełnym pakietem- makijażem i fryzurą;) Zaczynamy od castingu do naszej bazy (13.12.2014, godzina 13, hotel Astone Lubin). Szukamy różnych osobowości i bardzo różnych typów urody. Od modelek wybiegowych po animatorki pracujące z dziećmi podczas imprez. Jeżeli ktoś z Was chce być na bieżąco z wydarzeniem lub któraś z Was chciałaby zaszczycić nas swoją obecnością na castingu polecam śledzić fanpage agencji na facebook'u:) >JKmodels Agency< tam wszystkiego się dokładnie dowiecie;) Padały pytania gdzie pracuję? Pracowałam i dalej będę pracować w tej samej branży, ale już nie dla kogoś... dla siebie:)- i to jest najpiękniejsze! Poza tym nic się nie zmieni. Jestem dumna z tego, że udało się nam dopiąć wszystko na ostatni guzik. Jesteśmy skazane na sukces i żadne 'koleżanki' nie są w stanie nas zatrzymać w dążeniu do celu:) Kochani pamiętajcie chcieć znaczy móc! Bez względu na to co sobie wymarzyliście, jesteście w stanie to spełnić, tylko sukces wymaga czasu:) Nie zniechęcajcie się!:) Agencja posiada też konto w serwisie instagram, gdzie będą pojawiać się backstage'owe zdjęcia i różne nowinki:) >jkmodels_agency<
Co jakiś czas będę też wtrącać ważniejsze wątki na blogu.



Teraz przejdę już do tematu nowej stylizacji i moich pięknych włosów!:)

25.11.2014

muffins


Cześć kochane:) Pamiętacie post o 10 produktach które dobrze wpływają na nasz wygląd?:) >KLIK< dla tych którzy nie widzieli i dla tych którzy nie pamiętają treści;) Wymieniłam tam borówki, pełne antyoksydantów, które dobrze wpływają na nasz wygląd i naszą odporność; wspomagają serce i mózg. Wspomniałam wtedy o przepisie na przepyszne babeczki z borówkami amerykańskimi (w ostateczności można też użyć jagód). Autorka prośby o przekazanie przepisu zmobilizowała mnie do działania i podczas wolnego poranka zabrałam się za pieczenie:) Jestem świadoma tego, że sezon na borówki już się skończył, ale lidl jak zawsze niezawodny ma je w swojej ofercie nadal:)


20.11.2014

london look + konkurs


Kobieta zmienną jest! Też tak macie?:) Witam Was z moją swag'gową stylizacją:) Rzadko się zdarza żebym w całości ubierała się w takiej tematyce, ale kiedy już się na to decyduję staram się po pierwsze: przemycić siebie, a po drugie: nie przebrać się:) Na ulicy jest wszystko modne. Ciężko wymagać od ludzi konkretnego stylu- tak naprawdę wszystkie triki są dozwolone. Kolekcja Rity Ory dla Adidas'a bardzo przypadła mi do gustu, jest charakterna a jednocześnie bardzo dziewczęca. Bluza, którą dzisiaj Wam zaprezentuję znalazłam w sklepie Hoodboyz. Przez wiele nocy mi się śniła i wiedziałam, że będzie moja:) Ma świetny krój i fajny dobór kolorów: klasyczna czerń; niebiesko-różowo-żółta, efektowna siatka i biały, oldschool'owy tulipan :) Dobrałam do niej czarne dresy ze ściągaczami i znane wam już botki z czasnabuty.pl. Uważam, że takie nieklasyczne obuwie zdaje egzamin we wszystkich stylizacjach i to jest dowodem na to, że w ulicznym stylu wszystkie chwyty są dozwolone:) Makijaż i fryzura też nie powstały przypadkowo. Grube kreski na powiekach i wysoko, na bok upięta kita są synonimami ulicznego stylu. Z biżuterii założyłam jedynie złoty łańcuch z kolorowymi kamieniami. Wydaję mi się, że osiągnęłam cel i moja stylizacja jest miejska. Inspirowałam się oczywiście londyńskim chodnikiem i samą Ritą Orą:) Czekam na wasze opinie w komentarzach.

19.11.2014

post kosmetyczny

Cześć dziewczyny!:) Powoli realizuję wszystko to o co prosiłyście. Dzisiejszy post tematyczny będzie o moich ulubionych kosmetykach do pielęgnacji codziennej, które nie obciążają domowego budżetu i o zabiegach które stosuję regularnie:) Na wstępie powiem, że używam i używałam kosmetyków przeróżnych firm, zanim trafiłam na ulubione. Chcę aby każda z Was szukając odpowiedniego kosmetyku nie patrzyła na cenę i jakość reklamy w tv, ale na jakość produktu i na to czy zaspokaja on Wasze potrzeby:) Nie wszystko złoto co się świeci!:) Czytając mój post, możecie zauważyć, że gdzieś wcisnęłam kosmetyki, których nie sfotografowałam- uznałam, że nie ma potrzeby fotografować żeli pod prysznic itp.; ewentualnie jakieś skończyły się i nie zdążyłam kupić nowych:) Jednak pomyślałam, że mimo wszystko wspomnę o nich, bo mogą kogoś zainteresować.


13.11.2014

bynight

Cześć dziewczyny!:* Aktualne zamieszanie w moim życiu sprawia, że nie mogę poświęcić dla bloga tyle czasu ile wcześniej.
Chcę żebyście wiedziały, że właśnie spełniam swoje marzenia. Spełniam się (tak jak wspomniałam wcześniej) w pracy
i poświęcam się jej całymi dniami. Nie żalę się, ani nie chwalę. Po prostu tłumaczę swoją nieobecność na blogu;)
Wkrótce to się opłaci i Wy się o wszystkim dowiecie:) Wielkimi krokami zbliża się finał moich starań,
otworzą się przede mną drzwi, które mam zamiar wypchać i zostawić na oścież otwarte- tak abym ja
i osoby z tym związane czerpały jak najwięcej korzyści. Póki co chciałabym Wam przedstawić post ze stylizacją;)
W tym wielkim biegu znalazłam chwilę na wypad w plener i o to efekty.

Niektóre z Was zadały mi pytania w odnośni butów, których zdjęcie mam na instagramie- chodzi o czarne botki na platformie
i z bardzo wysoooookim obcasem. W stu procentach polecam takie buty- wypróbowane w nawet bardzo ekstremalnych warunkach:) Wygodne i stabilne. Wyglądające na masywne okazały się być bardzo leciutkie. Jak zwykle czasnabuty.pl 
mnie nie zawiedli. Zakupy w tym sklepie to zawsze dobry wybór. Tak więc śmiało zamawiajcie i dumnie prezentujcie:)
Cała stylizacja jest w jesiennych kolorach. Spódniczka szyta z koła nie schodzi z listy 'musthave'; więc pastele z lata zamieniłam na bordo. Do niej dobrałam czarne rajstopy i w tym samym kolorze bluzkę typu basic. Botki które również są czarne wypełniają tylko stylizację; a takie zestawienie wydłuża nogi!:) Zarzuciłam na siebie karmelową skórę i dodałam apaszkę w czerwieniach
i fioletach- idealnie się wkomponowała. Ponieważ zdjęcia robiłam o zmroku wybrałam mniejszą (dobrze Wam już znaną) torebkę i automatycznie zestaw pasuje na wyjścia do club'u czy pub'u. Detalami w tej stylizacji są: zegarek na srebrnej bransolecie, szminka w kolorze czerwonego wina i zaplecione włosy w warkocze.
Za ten piękny makijaż dziękuję Oktawii Bojko: blog >>KLIK, facebook >>KLIK;
a za fryzurę Marcie Tadli z salonu Hair Line studio fryzur i paznokci: facebook >>KLIK<<.
Zdjęcia powstały dzięki uprzejmości Mirosława Trznadel: facebook >>KLIK

Mam nadzieję, że stylizacja przypadnie Wam do gustu i że wybaczycie mi te długie przerwy. Postaram się jak najszybciej przygotować post tematyczny lub nową stylizację:) Pamiętajcie też że do dziś, do godziny 23:59 trwa na moim facebook'u rozdanie, gdzie dwie wylosowane dziewczyny dostaną po jednej bransoletce od Butiku Cristal :) Jutro losowanie;*
Miłego dnia kochane, trzymajcie się ciepło. XOXO <3



06.11.2014

elegant outfit + konkurs

Witam Was kochane:) Opuściłam bloga na chwilę z powodu małego zamieszania w moim życiu zawodowym (tak mogę to nazwać, chcąc nie chcąc szczegóły poznacie w najbliższym czasie, kiedy przybliżę Wam czym się zajmuję:) i będę miała Wam coś do przekazania!) W tym czasie dostałam kilka wiadomości z pytaniami na temat moich ostatnio zakupionych butów
czasnabuty.pl (fotka jest na instagramie). Bardzo chciałabym Wam pokazać stylizację z nimi, ale z powodu problemów technicznych jakie wystąpiły ze zdjęciami; post ukarze się dopiero w następnym tygodniu. Wtedy coś więcej o nich napiszę;)

Listopadową listę postów zaczynam elegancko. Ta stylizacja jest dla kobiet które cenią sobie klasykę (nie byłabym jednak sobą gdybym nie przemyciła trochę nowoczesności i luzu). Główne skrzypce gra płaszcz- jego cudowny krój sprawia, że unosi się razem z wiatrem, jest delikatnie rozkloszowany; bardzo kobiecy i elegancki dzięki futerkowym kołnierzu.
Natomiast ten przemycony luz to czerwona, kraciasta koszula-tunika; zapinana na guziki, z ciekawym wykończeniem w postaci zamków. Przepasałam ją w biodrach czarnym paskiem ze złotą klamerką. Uważam, że to połączenie zdaje egzamin i nadaje się na formalne jak i na te mniej formalne spotkania. Ten set znajdziecie w butiku Obsesja, polecam w szczególności płaszczyk! Super się nosi;). Ponieważ jest to stylizacja codzienna, nie mogło zabraknąć shopperki i wygodnych butów. Wybrałam kozaki na grubszym obcasie; który zawsze jest lepszy w ciągu dnia niż szpilka, a ich długa cholewka jest bardzo na czasie. Jak wyszło?:)



k o n k u r s