30.09.2014

wings

Hejka:) W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić bardzo miejski, a zarazem luźny outfit- pomimo wysokich obcasów, moja stylizacja jest wygodna. Na pewno znacie buty lita (sama prezentowałam podobne w jednej ze wcześniejszych notek litalook)- to wysokie platformy z klockiem, które już od kilku sezonów cieszą się dużą popularnością.
Osobiście jestem w nich zakochana; może ciężko w to uwierzyć dziewczynom które nigdy ich nie nosiły, ale są to jedne
z wygodniejszych i stabilniejszych butów jakie miałam kiedykolwiek na sobie;
a te ze zdjęć przeżyły wiele imprez oraz wyjść i dalej mają się całkiem nieźle:)

Bardzo cieszy mnie fakt, że wciąż świeci dla nas słońce; a ja mogę wybierać cieńsze ciuchy. W dzisiejszej stylizacji wykorzystałam bluzkę z krótkim rękawem, która ma fajny nadruk w postaci skrzydeł na plecach. Pochodzi ona z butiku Polka- miejsca gdzie jest bardzo duży wybór wśród naprawdę modnych i dobrych jakościowo ciuchów :) Dobrałam do niej lateksowe legginsy, które tak samo jak lity są moim musthave już od bardzo dawna; kurtkę z łączonych materiałów oraz dużą czarną, ćwiekowaną shopperkę. Dodatkami w tej stylizacji są: bransoletka na czarnym, skórzanym pasku, złote pilotki
oraz opaska na włosach w czerwoną kratę, która dodaje całości charakteru, 

zapraszam na fanpage:

widzimy się niedługo w nowym poście;) XOXO ;*

28.09.2014

basketball girl


Cześć kochani!:) Przyszła niedziela- bardzo słoneczna zresztą;) Nie wiem jak wy, ja na dzisiaj proponuję do stylizacji wrzucić dużo luzu... :) Wybrałam na dzisiaj szary dresik i dresową bluzkę; nie muszę reklamować tych rzeczy- każdy wie, że to najlepsi i najwygodniejsi przyjaciele i każdy musi ich mieć w swojej garderobie. Do tego dobrałam kurtkę ala wiatrówka- jest super na takie dni, ponieważ pogoda jest zdradliwa i może chwilami być zimno. Buty to klasyczne, białe trampki, a moimi dzisiejszymi dodatkami są: czapka smerfetka i okulary pilotki... ah no i piłka do kosza :D

Zapraszam do obejrzenia zdjęć mojej sportowej stylizacji i życzę wam aktywnego i miłego dnia;) XOXO <3



27.09.2014

ECO


Hejka:) Wiem, że kilka osób czeka na ten post, a ja chcę dotrzeć nawet do najmniejszej grupy
i tak jak obiecałam- w koooooońcu pojawia się eco post:)

Od 18 do 28 września w galerii Cuprum Arena wystawione są przedmioty z recyklingu, niektóre są bardzo ciekawe, więc jeśli ktoś nie widział to może się tam udać;) W weekend 20 i 21 września odbył się blok  tematyczny. W pierwszy dzień poznaliśmy Reni, która udostępniła nam przepisy na domowe kosmetyki i środki czystości; w drugi natomiast dowiedzieliśmy się wszystkiego o recyklingu i na koniec wystąpił Recycling band. Przygotowałam dla was kilka najprostrzych i najpotrzebniejszych przepisów:)

25.09.2014

domowe mini spa

Cześć!!:) Zapowiedziałam wczoraj post tematyczny i tak postanowiłam, że będzie on kosmetyczny. Zapraszam więc do przeczytania mojej notki i do zapoznania się z krótkimi opiniami, na temat przedstawionych produktów. Wybrałam tylko 5 produktów (z czego dwie to maski), które są jednymi z moich ulubionych i zawsze mam je w domu, więc są to sprawdzone i godne polecenia kosmetyki, a do tego nie obciążają zbytnio naszej kieszeni:)

Każda z nas kiedy ma wolną chwilę w domu, lubi o siebie zadbać. Puszczamy fajny film, lub relaksujemy się przy muzyce czy książce- robię też tak i ja.:) W składzie mojego mini spa nie może zabraknąć oczywiście maseczek; uwielbiam maseczki, a niektóre oprócz świetnego zapachu są bardzo dobre i naprawdę dają efekty! Przyzwyczaiłam się, że kiedy mam maskę na twarzy, zajmuję się paznokciami stąd zmywacz i lakier. Dodatkowo do notki dorzucam balsam do ust, który jest świetny i ma ładny, delikatny kolor.

24.09.2014

white autumn


Witam Was:)
Dalej nie mogę się pogodzić ze zmianą pory roku, więc wyciągam z szafy ile wlezie i staram się przemycać do jesiennych stylizacji trochę lata. I tak właśnie powstał mój dzisiejszy outfit. Moją ukochaną biel przełamałam szarym swetrem; dodałam kremową torebkę, rudo- beżowe drewniaki i kilku kolorowy, pasujący do całości szal.
Uważam, że w podobnej stylizacji żadna dziewczyna nie przejdzie nie zauważona,
gdy podczas jesieni ludzie sięgają tylko po ciemne i smutne ubrania.
Chociaż uwielbiam czernie i granaty, to super się czuję w bieli i polecam się nią bawić:)

chętnie poznam Wasze opinie:) życzę miłego wieczoru i dobrej nocy! XOXO

ps: Nie mam zamiaru zwalniać tępa i już jutro zapraszam na post tematyczny;)


22.09.2014

HELP! dzień chłopaka


hej!;) nie wiem czy ktoś czeka na mój eco post, jeśli tak to bardzo przepraszam, ale post musi się opóźnić, ponieważ nie mam jeszcze zdjęć:(  jak tylko je dostanę, pojawi się notka!:) Mam fajne przepisy na domowe kosmetyki!
Większość z Was pewnie już je zna, jednak mimo to przedstawię je
bo może znajdziecie tu inny przepis lub całkiem coś nowego;)

Tymczasem zajmę się następnym tematem:) Dostałam w komentarzach prośby o zrobienie jakiś konkretnych postów;
była prośba np. o notce, w której napiszę prezentowe inspiracje na dzień chłopaka:)

Wybacz Adam, ale napiszę to: faceci są prości! Zadowolą się wszystkim byleby to było od naszego serducha! I nie ważne czy zabierzesz go do kina, czy zrobisz mu laurkę z waszymi zdjęciami- to on się tym zadowoli; pod warunkiem oczywiście, że w kinie będzie emitowany film z gatunku który ON lubi, a nie ty:) to nie czas na harlekiny. Pamiętajcie też żeby nie tylko w ten dzień, ale w każdy dbać o swoich facetów, oni tego potrzebują tak samo jak i my,
więc jeden dzień lub dwa w roku (wliczając jego urodziny) mu nie wystarczą.

Wracając do tematu prezentu; mój chłopak i w tym roku dostanie coś sentymentalnego i rzecz nie przekraczającą budżetu upominku:) Rzeczy materialne typu zegarki czy sprzęty elektroniczne zostawiam na urodziny, jednak to jest moje zdanie              i oczywiście jeżeli chcesz oraz dysponujesz jakąś konkretną (często dużą) sumą pieniędzy to kup mu PSP-
będziesz miała wtedy wolne :D Rok temu mój Adam dostał słoik z jego ulubionymi słodkościami
 i spersonalizowaną czapkę, potem z tego co pamiętam jedliśmy kolację w jego ulubionej knajpie. Nic trudnego!:)

PREZENT?
Jeżeli twój chłopak chodzi na siłownię kup mu odżywki, jada ich pewnie całą masę
to mu się przydadzą, a jeśli nie chodzi to kup mu karnet w któreś z lepszych siłowni-
bo siłownia to samo zdrowie, wyjdzie mu na dobre;) A jak nie na siłownie to może karnet na mecze? Ręczna, nożna, siatka? Może jest maniakiem komputerowym- nowa gra? Pracuje w biurze? Kup mu biurkową, mini perkusję albo golfa- nie będzie się nudził :D A może lubi gotować? To kup mu zabawny fartuch lub książkę kucharską z przepisami od ulubionego kucharza;
butelkę dobrego alkoholu, cygara lub czekoladowy telegram;)

WYCIECZKA? WSPÓLNY WYPAD NA...
paintball! na pewno sprawisz mu przyjemność tym, że będzie mógł sobie postrzelać; zbierzcie się z koleżankami zabierzcie swoich chłopaków i jedźcie razem, zabawa gwarantowana! A może prawdziwa broń i większe emocje? Zabierz go na strzelnicę. Chyba, że chciałabyś dać mu coś spokojniejszego... Spa we dwoje: masaż albo inny zabieg kosmetyczny:
nie ma fajniejszej formy relaksu jak masaż, a seanse dla zakochanych są super
i nie jest powiedziane, że to pomysł tylko na walentynki;)


Sprawdzony scenariusz na takie okazje i mały budżet?
cukiernia, pyszne desery, spacer oraz wyciszony telefon.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam i będziecie pewniejsze siebie,
że zadowolicie tego jedynego:) Po dniu chłopaka czekam na wiadomość od autorki komentarza;)

miłego dnia! XOXO

czekoladowy telegram: chocolissimo.pl



19.09.2014

elegancka krata



Hejka! Chciałabym wam dzisiaj pokazać mój set z koszuli w kratę i asymetrycznych szortów.
Uwielbiam koszule, a ta to jedna z moich naj. Do tego dobrałam buty typu oxford,  kopertówkę na ramię i kapelusz w kolorze czarnym oraz naszyjnik z kamieniami. Całość jest miejska, elegancka ale i bardzo wygodna; możemy się tak ubrać na każdą okazję: lunch, spacer czy randkę.

Miłego dnia i cudownego rozpoczęcia weekendu!;)
xoxo

18.09.2014

mix

Hej!:) Jak spędzacie wieczór?:)
U mnie są kuchenne rewolucję- uwielbiam ten program!:)

Jednak w przerwie postanowiłam, że zrobię mały, reklamujący samą siebie post.
Dalej jestem w trakcie budowy swojego bloga, nie jestem w stanie ogarnąć całej tej informatyki w jeden wieczór, ale ciągle się uczę... Zanim jednak wszystkiego się nauczę na dobranoc wrzucam linki do portali, na których możecie mnie obserwować i komentować to czego nie ma tu:)

www.instagram.com/madamejoanne

https://www.facebook.com/pages/madamejoanne-Joanna-Nieckarz/1519666771607396?ref=ts&fref=ts

https://www.facebook.com/joanna.nieckarz

http://modnapolka.pl/profile/madamejoanne

http://www.photoblog.pl/madamejoanne


Poniżej mix moich paru złapanych chwil ;) źródło: instagram i fbl







kolorowych snów życzę! ;*

17.09.2014

inspirations: makeup

Cześć! Zapraszam na post poświęcony makijażowi.

Pewnego dnia razem z Darią postanowiłyśmy zrobić sobie sesję, powiem szczerze: do robienia zdjęć zawsze byłam ostatnia; bałam się żebym nie zepsuła tych zdjęć, ale muszę przyznać, że efekt końcowy nie przeraził mnie tak bardzo jak myślałam, wręcz przeciwnie:)

Jednak zanim fotki, zabrałam się za makijaż... Zainspirował mnie rosnący u Darii w kuchni wrzos. Co prawda makijaż na zdjęciach nie prezentuje się zbyt fioletowo, może ze względu na światło i obróbkę zdjęcia, ale musicie uwierzyć na słowo że ten makijaż to wrzosowe smoky z dodatkiem bordo- które świetnie podkreśliło Darii oko;)

simply


cześć! Codziennie towarzyszy nam słońce, więc i stylizacjach są jakieś letnie elementy.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować wam mój outfit: prosty, zwyczajny i bardzo wygodny;)

Moim i nie tylko moim zdaniem każda kobieta powinna mieć w szafie kilka rzeczy typu 'must have'
przykładami z tej listy są np: nieśmiertelne jeansy i podkoszulek;
na górze mam faktycznie podkoszulek, ale na dół wybrałam jeansowe tregginsy, moim zdaniem wygodniejsze od klasycznych jeansów. Do tego dobrałam mieszczącą wszystko shopperkę
i buty do tzw. codziennego biegania- nie za wysokie obcasy.
Całość jest stonowana i nadaje się na każdą nieformalną okazję;)

życzę miłego dnia, buziaki :):*

16.09.2014

pitahaya

Witam Was:) Co raz częściej w sklepach widujemy owoce z najdalszych zakątków świata, niektórzy sięgają po nie, a niektórzy nie.  Dla tych którzy jeszcze nie poznali pitaji czyli smoczego owocu- moja notka i czas najwyższy! Pitaja jak każdy owoc ma wiele zalet, jednak tego owoca zalety mogą zainteresować wszystkie dbające o linię i o swój wygląd dziewczyny;)

*jedząc ją nie powinnyśmy mieć wyrzutów sumienia; ma zaledwie 50 kcal! Jednak mimo to jest dosyć syta i może być świetną przekąską między głównymi posiłkami; je się ją bardzo łatwo, przypomina trochę kiwi, bo można obrać i pokroić, dodać do deseru czy sałatki lub po prostu zjeść łyżeczką cały miąższ ze środka.
*pitaja jest oczywiście źródłem witamin: B, C i E
*bogata jest w fosfor, wapń i kwas askorbinowy, ponad to zawiera również: błonnik, karoten i żelazo
*zawiera bardzo dużą antyoksydantów stosowanych w terapiach nowotworowych.
*wyciąg z tego owoca jest na liście substancji chroniących przed starzeniem się skóry! według naukowców pitaja opóźnia proliferację komórek dzięki czemu mają one więcej czasu na rozwój ich funkcji ochronnych. Zmniejszenie proliferacji komórek pomaga utrzymać zdrowy wygląd skóry, jej blask i młodość, chroniąc przed zmarszczkami:)
*zawiera karotenoidy: fitofluen i fitoen- cząsteczka tego pierwszego absorbuje promienie UVA, a fitofluen redukuje energię promieniowania. Ponad to pomaga naprawić uszkodzenia DNA wywołane wolnymi rodnikami powstałymi podczas ekspozycji słonecznej... To tłumaczy dlaczego jest tak dobry dla naszej skóry;)
*dzięki pestkom zawarym w miąższu poprawia trawienie



Podsumowując: jedząc pitaję mamy same plusy i ci którzy nie mieli nigdy okazji jej spróbować 

zapraszam do supermarketów i życzę smacznego;)







14.09.2014

rebel look

HEJ! :) Strasznie mi miło, że już spotkałam się z tak sympatycznym odbiorem:) Jak co wieczór, a zwłaszcza niedzielny; mam czas na przeczytanie wszystkich maili i wiadomości, a dziś dostałam wiadomość nietypową!!! Ponieważ dotyczyła mojego bloga;)) Była to prośba o rozwinięcie stylizacji z pewnego zdjęcia które widnieje na instagramie, oczywiście z miłą chęcią pokażę więcej zdjęć i opiszę ten look.  >INSTAGRAM< fotka:


nail polish by H&M

hejka ;) We wcześniejszym poście zaznaczyłam, że lakier którym pomalowałam paznokcie u stóp jest marki H&M, szczerze mówiąc nigdy nie byłam przekonana do kosmetyków z odzieżowych sieciówek; do dzisiaj nie jestem, jednak coś mnie skłania ku temu, że co jakiś czas w kosmetyczce mam kosmetyk z odzieżówki. Przygotowałam więc notkę poświęconą wyłącznie tym lakierom.

Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po coś z tego działu był to właśnie lakier do paznokci- tzw. bezpieczny zakup, wzięłam mój ulubiony czarny kolor, poleciałam do domu i stworzyłam sobie chwilę wolną od wszystkiego... ;) Od razu go polubiłam, fajna konsystencja, zapach do wytrzymania, dobre pokrycie. Jednak trzeba przyznać, że nigdzie mu się nie śpieszy i żeby nie zrobiły się pęcherzyki powietrza (a przy odrobinie nieuwagi lubią się pojawiać) musimy dać mu około 10 minut na tą 100% pewność, że nic im już nie grozi. Mamy więc 3 plusy i niestety 2 wyjątkowo widoczne minusy, co dalej?;)

Okej, paznokcie mam pomalowane, funkcjonuję, i tu pojawia się problem, nie mam pojęcia od czego to zależy (bo wypróbowałam już kilka rodzajów lakierów h&m) niektóre nie przeżywają nawet dwóch dni, to dosyć duża wada, biorąc pod uwagę to że długo schnie i że będę musiała albo poprawiać i naciapać dodatkową drugą czy trzecią warstwę lub zmazywać i użyć innego lakieru.

Mimo wszystko dałam im kolejną szansa, a potem kolejną i tak dorobiłam się małej kolekcji, ciężko powiedzieć dlaczego, skoro producenci drogeryjni oferują nam tyle fajnych lakierów ja sięgam po ten z h&m, może ze względu na piękną gamę kolorystyczną. Polecam te lakiery każdej dziewczynie pod warunkiem, że zmatowi bloczkiem i odtłuści płytkę paznokcia, a po nałożeniu koloru,
nałoży dowolny TOP-COAT* wtedy mamy pewność że żywotność
tego lakieru będzie dłuższa i uwaga: wyschnie dużo szybciej!:))))

Ja zrobiłam z minusów plusy używając do tego dodatkowych produktów, wiem że nie każdy ma czas i chęci na takie zabawy z paznokciami lub po prostu nie lubi,
jednak czasami warto bo pudrowy róż czyli PINK MACAROON prezentuje się rewelacyjnie.






*TOP-COAT: jest to lakier utwardzający i nabłyszczający płytkę paznokcia.
Sprawia, że paznokieć jest twardszy i dłużej cieszymy się kolorem oraz jego blaskiem.
Można go używać również na tipsy.


xoxo

11.09.2014

babie lato



HEJ HEJ HEJ

Na początek przedstawię swój mały plan;) mianowicie: chciałabym stworzyć taki mały przewodnik miejsc wartych odwiedzenia- restauracje, butiki, galerie handlowe, galerie sztuki i wszystkie inne miejsca, które będę uważała za godne polecenia, tym samym odrzucać miejsca, w których byłam i wiem że więcej tam nie wrócę; oczywiście po kolei i małymi kroczkami (przecież nie będę teraz specjalnie jeździła po wszystkich knajpach w Polsce i pisała bzdurnych recenzji:D). Wszystko to przeplatać będę swoimi stylizacjami i ulubionymi rzeczami bez których nie funkcjonuję, tłumacząc: OutfitOfTheDay numerem jeden na moim blogu, kolorowe kosmetyki i zabiegi kosmetyczne.

Moją pasją jest fotomodeling czyli profesja dla niskich dziewczyn hihi :) Co tu dużo mówić, bardzo polubiłam siebie odkąd pozuję do zdjęć, a pozuję dobrych kilka lat, stąd też pojawiła się pasja do makijażu; nie jestem profesjonalną wizażystką, bo do dzisiaj kiedy mam jakąś sesje korzystam z usług zaprzyjaźnionych wizażystek, ale pewne triki znam, umiem pomalować siebie czy koleżanki, więc chciałabym też przedstawiać tutaj to co wymaluję komuś na twarzy oraz (przy okazji wracając do pierwszego akapitu) recenzować kosmetyki użyte przy owym makijażu. Aktualnie zajęłam się czymś co w dużej mierze łączy się z moją pasją i wiem, że już niedługo pochwalę się tym i na blogu i w sumie wszędzie indziej, już jestem szczęśliwa, bo wiem że 'już jedną nogą' odnoszę sukces. Także sporo tego jest, nie od parady będę nazywać tego bloga life-style'owym, będzie tu wszystko i nic, z czasem może dojdzie tu coś jeszcze, ale najpierw Boże spraw żebym wywiązała się ze wszystkiego tego co tu napisałam, a napisałam wiele; bo mam dużo pomysłów, jednak czy w praktyce będę w stanie to wszystko spełnić? Czas pokaże.

Zapraszam do obejrzenia mojej pierwszej stylizacji, którą przygotowałam już kilka dni temu,
kiedy rozpieszczało nas słoneczko a nie deszcz, jednak kiedy znowu pogoda się
poprawi wiem, że założę podobne rzeczy i z czystym sumieniem mogę to zaprezentować :)


Wrzesień, mimo już chłodniejszych wieczorów, dalej jest kalendarzowym latem, a ja korzystam z lata jak najdłużej; jeszcze do października w doborze garderoby biorę pod uwagę cieńsze rzeczy, dodając tylko do nich sweterki i marynarki. Dlatego właśnie przygotowałam jasną, na pozór letnią stylizację 2w1, którą można interpretować na wiele sposobów, bazą tej stylizacji jest spódniczka i top w bardzo modnej bieli. Wybrałam do tego moje ulubione, najwygodniejsze szpilki sandałki- ubiorę się tak prawdopodobnie do popołudnia, natomiast kiedy przychodzi ochłodzenie wskakuję w sneakers'y i dobieram krótki sweterek. Lubię łączyć ze sobą wiele kolorów w postaci dodatków, uważam że stylizacja nie jest wtedy taka oczywista i nudna ;)

Niestety dzisiaj przywitało mnie 18 stopni, więc wskakuję w kalosze i życzę miłego dnia!

DETALE: okulary przeciwsłoneczne 'lustrzanki',
złoty zegarek,
naszyjnik z zielonymi kamieniami,
cytrynowa kopertówka na złotym łańcuszku.



10.09.2014

zaczynam!!




Wypadałoby się przywitać, ale raczej nie mam z kim... Napiszę szczerze; zbierałam się do napisania czegokolwiek na blogu już jakiś kawałek czasu, przygotowałam sobie mniej więcej plan działania- to co chciałabym pokazać swoim potencjalnym czytelnikom. Zastanawiałam się czy kolejny lifestyle'owy blog jest potrzebny i czy czymkolwiek zainteresuje ludzi;) Jednak po rozważeniu wszystkich plusów i minusów, uznałam że muszę w życiu spróbować wszystkiego i jeżeli odniosę nawet najmniejszy sukces będę zadowolona, że dotarłam do jakieś małej grupy ludzi, którzy poświęcają kilka minut swojego życia na przejrzenie moich wypocin; a jeżeli mi się nie uda zakończę przygodę z blogiem i zostawię internet dla innych, którym wychodzi to lepiej;) Póki co witam na madamejoanne.pl i zapraszam na moje następne posty które pojawią się wkrótce. Mam nadzieję, że nie zawiodę tych którzy trzymają za mnie i mojego bloga kciuki! xoxo


zapraszam na mój profil w aplikacji instagram:
KLIK